Nowość! Kursy w niedzielę!

Zapraszamy Cię w niedzielę na kurs operatora wózka widłowego!

SZANOWNI PAŃSTWO,


 

PROSIMY O POŚWIĘCENIE KILKU MINUT NA  PRZECZYTANIE PONIŻSZYCH INFORMACJI 


ŻYCZYMY ROZWAGI PRZY CZYTANIU OGŁOSZEŃ I DOKONYWANYCH WYBORACH - mamy jedno życie i jedno zdrowie, płaćmy za wiedzę.



PORUSZAMY TU BARDZO WAŻNE KWESTIE NA TEMAT:



1.  SZKOLEŃ I KURSÓW W HOLANDII


- środki transportu i certyfikaty

- zagraniczne firmy i kursy w Holandii

- kontrole certyfikatów, procedura VTNC

- opłaty za szkolenia, zaliczki, faktury


2.  NOWYCH ZASAD NA EGZAMINACH  VCA

3.  CERTYFIKATÓW  SCC 017  i   SCC 018    W  HOLANDII

- akceptacja  SCC 017  i  SCC018  w Holandii




1. SZKOLENIA, KURSY W HOLANDII



ŚRODKI TRANSPORTU i CERTYFIKATY, CO WARTO WIEDZIEĆ?


Najczęściej stosowane środki transportu w zakładach pracy to :

Wózki widłowe przednie ( HEFTRUCK )

Wózki widłowe boczne ( REACHTRUCK )

Elektryczne wózki do palet z podestem dla operatora lub bez podestu ( EPT )



CERTYFIKATY :


W Holandii – poza kilkoma wyjątkami - certyfikaty wydawane są na 5 lat. Przed upływem daty ich ważności należy dokonać tzw. przedłużenia lub jak kto woli – aktualizacji. Przeważnie polega to na egzaminie z praktyki ( jazda + kilka pytań teoretycznych ). Oczywiście należy przedstawić certyfikat, który traci swoją ważność ( jego kopię przechowuje firma, która dokonuje aktualizacji w celu ewentualnego przedstawienia Inspekcji Pracy ).

Taka sama procedura stosowana jest wobec “ bezterminowych “ certyfikatów polskich lub niemieckich.

Kandydat, po zaliczeniu egzaminu praktycznego, otrzymuje holenderski certyfikat oraz plastikową legitymację ( format karty bankowej ) – ważność 5 lat.



PRACODAWCA :


W Holandii pracodawca ma obowiazek troszczenia się - między innymi - o zdrowie swoich pracowników, kierować ich na szkolenia podnoszące kwalifikacje oraz bezpieczeństwo pracy i to pracodawca ponosi koszty tych szkoleń.


Jeżeli pracodawca wie, że pracownik nie posiada uprawnień zezwalających np. na obsługiwanie wózka widłowego, a mimo to wydaje polecenie pracy , to wtedy pracodawca ponosi pełną ODPOWIEDZIALNOŚĆ za szkody , urazy itp. spowodowane przez tego pracownika.

Pracodawca sam decyduje czy zaakceptuje certyfikat z Polski lub Niemiec – nie ma obowiązku ich uznawania. Pracodawca dba o dobre imię, renomę swojej firmy a każdy wypadek ( szczególnie śmiertelny ) może mieć wpływ na osłabienie pozycji firmy na rynku ( negatywne reklamy, utrata kontrachentów itp.).

Certyfikaty w Polsce, Niemczech lub wielu innych krajach wydawane są przez nieznane firmy w Holandii. Gdy nastąpi wypadek, Inspekcja Pracy, Ubezpieczalnie, pracodawca- nie będą szukać tego, kto i w jaki sposób wydał certyfikat. Wielu Holendrów uczy się polskiego, obserwuje reklamy np.w portalach społecznościowych w Holandii. Ogłoszenia tam umieszczane oferują “ bardzo dużo za niewiele “ ( nawet oryginalny akt zgonu ). My sami często opowiadamy kolegom z pracy co można i za “ ile “ w Polsce załatwić – te opowieści przekazywane są dalej i dalej i dalej.

I dlatego, pracodawca chce aby pracownik miał holenderski “ oryginalny “ certyfikat wydany przez holenderską firme – jeśli zdałeś egzaminy w Polsce lub w Niemczech, to w Holandii także zdasz…tylko......podwójne koszty ( tani “kurs” w Niemczech lub Polsce i dodatkowe koszty w Holandii ).


Wiele firm prowadzących szkolenia w Holandi lub w pobliżu granicy z Holandią – kusi potencjalnych klientów nie tylko niską ceną , ale także słowem GRATIS ( np. gratis EPT ).Jak można legitymować się dokumentem lub obsługiwać maszynę, której nie widziało się nigdy na oczy ? To tak jakby zapisując sie na kurs nauki jazdy na motor otrzymać też prawo jazdy na traktor. Czy nie stanowi to śmiertelnego zagrożenia dla wszystkich użytkowników dróg?  A w PRACY ?????!!!!!!!

Internet podobnie jak papier przyjmie wszystko. To my musimy wiedzieć czego chcemy, na ile nas stać i w jaki sposób chcemy uzyskać uprawnienia.

W HOLANDII korzystajmy z profesjonalnych, holenderskich firm, które gwarantują profesjonalne szkolenia, szkolenia które prowadzą dyplomowani instruktorzy a nie przypadkowi Panowie z “ ulicy ”.Zapisując się na szkolenie, pytajmy czy będzie je prowadził profesjonalista i czy będzie mógł przedstawić nam przed kursem swoje holenderskie uprawnienia. Decydujmy się na firmy gwarantujące szkolenie TEORETYCZNE oraz PRAKTYCZNE a nie jedynie....... slalom na placu parkingowym.


TEORIA jest bardzo ważna- to tak jakby bez znajomości zasad ruchu drogowego jechać autem.


PAMIĘTAJ; tam gdzie chodzi o pieniądze- nie ma sentymentów. Jeśli – jako kierowca wózka widłowego- spowodujesz wypadek, Inspekcja Pracy zada pytanie” czy masz uprawnienia i jak je zdobyłeś?”.Dalej bedą badać co mogło mieć wpływ na powstanie wypadku.

Dlatego szukajmy PROFESJONALNYCH szkoleń a nie “ZDOBYWAJMY” uprawnienia w firmach w których cena za szkolenie jest o 10 lub 20 euro niższa i często jest w ofercie, że z tzw. gwarancją ( ? ) ….gwarancja tego, że zapłacisz.

Szukajmy szkoleń dla małych grup, gdyż wtedy mamy więcej czasu na PRAKTYKĘ (wiele firm “ idzie “ na ilość a nie na jakość – niskie ceny, dużo kandydatówi, w sumie duży zarobek, a JAKOŚĆ …. to jakoś będzie ).




" ZAGRANICZNE " FIRMY I SZKOLENIA W HOLANDII


 " ZAGRANICZNE " firmy - szczególnie zarejestrowane w Polsce - posiadają piękne strony internetowe, opisują ile tysięcy Polaków przeszkoliły i w jakim zakresie, tylko..........na ich stronach podane są informacje, że " kursy na wózki widłowe , VCA podstawowe i pełne - jedynie na terenie Holandii ". DLACZEGO ? Przecież Polska jest dużym krajem, posiada wiele profesjonalnych ośrodków szkoleń, wielu Polaków, którzy chcą wyjechać do pracy na "Zachód" mogłoby robić sobie uprawnienia w Polsce. Odpowiedź jest prosta: w Polsce kandydaci będą chcieli faktury i nic nie da się "przekręcič", gdyż z Urzędem Podatkowym nie ma żartów - jeden błąd i taka firma .......

Prawie zawsze kandydaci płacą za szkolenia w Holandii tym firmom gotówką - otrzumując jedynie paragony ( bloczek paragonów można za kilka zł. lub euro kupić w sklepie papierniczym ).  

Jest to psychologiczne podejście do klienta - jeśli zdobywa certyfikat, to jest najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi i o nic więcej nie pyta. Pomyślmy o tym i dokładnie czytajmy informacje zawarte w reklamach tych firm i na ich stronach internetowych. Prośmy o faktury ( holenderskie faktury  są ważne , ale o tym poniżej ) i w razie wątpliwości zapytajmy w Urzędach Skarbowych czy "wszystko" się zgadza ?




PRACODAWCA  I  KONTROLE CERTYFIKATÓW ( procedura VTNC )


Od 1 stycznia 2016 roku każdy pracodawca ma możliwość skontrolowania kompetencji swoich pracowników i tym samym certyfikatów , którymi pracownicy sie legitymują. Służy temu procedura VTNC ( od przetestowania do certyfikatu ). Procedurę przeprowadza SPECTRUM BENELUX B.V.- niezależne Biuro Egzaminacyjne, które posiada specjalne uprawnienia nadane mu przez Ministerstwo Edukacji, Kultury i Nauki ( het Ministerie van Onderwijs. Cultuur en Wetenschap )

Spectrum Benelux B.V.

Grotestraat 160 b

7622 GR Borne

tel. 074-2100110

kvk-52692248

http/www.spectrumbenelux.nl



PROCEDURA VTNC – co to jest ?


Procedurę VTNC – kontrola kompetencji i certyfikatów pracowników- przeprowadza niezależny , dyplomowany ASESOR wyznaczony przez Spectrum Benelux B.V. Procedura ta odbywa się na polecenie/życzenie pracodawcy w miejscu pracy osoby kontrolowanej. Cała procedura trwa 1 godzinę. Asesor zadaje tylko pytania z formularza opracowanego na podstawie wytycznych Ministerstwa Edukacji przez, Spectrum Benelux - nie może nic tłumaczyć ( to nie jest szkolenie ). Asesor słucha i ocenia odpowiedzi. Następnie osoba kontrolowana wykonuje ćwiczenia praktyczne, które ocenia kontroler, który nie może powiedzieć czy kandydat zdał. Następnie Asesor wysyła dane z procedury do Spectrum Benelux B.V. Biuro to opracowuje raport, który zostaje wysłany do pracodawcy i pracodawca decyduje co dalej z pracownikiem, jego certyfikatem itp.

Aby pozytywnie przejść procedurę kandydat musi uzyskać :

66,6 % z TEORII oraz

66,6 % z PRAKTYKI

Jeśli wyniki są poniżej minimum, pracodawca może skierować pracownika na “doszkolenia” teoretyczne lub praktyczne. DUŻYM PLUSEM tej procedury jest fakt, że odbywa się ona w miejscu pracy, trwa tylko 1 godzinę i osoba która nie miała wcześniej certyfikatu- jeśli uzyska wymagane minima ( 66,6% + 66,6% ) może otrzymać certyfikat ważny 5 lat !!!

“Plus “dla pracodawcy jest taki. że po procedurze pracownicy wracaja do pracy, pracodawca na podstawie raportu Spectrum Benelux B.V. wie więcej na temat kompetencji pracownika i tym samym “legalności” np. zagranicznych certyfikatów. Poza tym pracodawca może otrzymać dotacje przewidziane dla tej procedury.

DLATEGO---- jeśli decydujemy się na “zdobycie” certyfikatów, to pamiętajmy, że i TEORIA i PRAKTYKA jest ważna ( w każdej chwili możemy zostać skontrolowani )

Szukajmy profesjonalnych- teoretycznych i praktycznych- szkoleń, gdyż……………nie znacie dnia ani godziny……




 OPŁATY  ZA  KURSY --- FAKTURY 


Gdy kupujemy coś w sklepie otrzymujemy paragony i często faktury, które są potwierdzeniem zapłaty, stanowią gwarancję przy naprawach lub zwrotach produktów. W wielu przypadkach stanowią podstawę przy odpisach podatkowych lub zwrotach kosztów. Jeżeli płacimy za szkolenie ZAWSZE prośmy o fakturę ( gdy legitymacja ulegnie np. uszkodzeniu, możemy zwrócić się do firmy prowadzącej szkolenie o wydanie duplikatu podając numer faktury i rodzaj szkolenia itp. ). Bez faktury nie ma fizycznego dowodu na to, że Pan X w danej firmie uczestniczył w danym kursie . Wiele firm oferuje szkolenie z tzw. możliwością wydania faktury na żądanie ( ale lepiej żeby kandydat nie prosił o fakturę, to wtedy będzie czysty zysk bez płacenia podatków – w praktyce, pieniażki do kieszonki).

Czasem Klient decyduje się na szkolenie, gdyż oferta wydaje się atrakcyjna.Po szkoleniu prosi o fakturę ale otrzymuje odpowiedź, że musi dopłacić np. 50 euro jako koszty "administracyjne"- jest to totalna bzdura, gdyż wtedy jest to tzw. ukryty koszt i oszukanie Klienta. Wszystkie koszty muszą być podane w cenie kursu. Dlatego zanim zapłacimy za szkolenie pytajmy czy wszystkie koszty podane są w cenie razem z fakturą ( tę informację niech potwierdzi firma, która organizuje szkolenie np. mail-em lub sms-em ).


PROŚMY ZAWSZE O FAKTURY !!!

Dlaczego?

  • jest to dowód , że uczestniczyłeś w szkoleniu
  • jeżeli prowadzimy własną działalność gospodarczą ( tzw. ZZP-er ) koszty szkolenia możemy wprowadzić w koszty   firmy ( zadanie dla osoby, która nas rozlicza z Urzędem Podatkowym w Holandii ).
  • jeżeli indywidualnie rozliczamy się z “ Podatkami “ w Holandii, możemy koszty szkoleń sobie odliczyć od dochodów ( informacje na ten temat powinna mieć osoba, która nas rozlicza ).
  • jeżeli korzystamy z ZASIŁKU dla bezrobotnych (  UWV ) – zapytajmy osobę nas “prowadzącą” w tym urzędzie o możliwość podniesienia kwalifikacji i tym samym znalezienie pracy. Każdego roku ustalona jest kwota finansowa dla bezrobotnego- nawet do 2500 euro- na szkolenia. Pozostaje tylko kwestia wypełnienia odpowiedniego formularza i HOLENDERSKA FAKTURA…..
  • jeżeli otrzymamy fakturę,  musi na niej widnieć nie tylko kwota,  ale także waluta np. EURO ( aby firma, która wystawia fakturę płaciła podatki od euro a nie od "polskich złotych".....różnica chyba jest ?

Tylko holenderskie faktury honorowane są w urzędach w Holandii. 

Na fakturze- oprócz nazwy firmy- musi być podany numer rejestracji firmy w Holandii tzw. KVK numer. Poza tym musi być podany numer BTW ( firma płaci podatki ) oraz opis za co dana faktura została wystawiona i dla kogo.




ZALICZKI za szkolenia……


W Holandii profesjonalne firmy nie pobierają zaliczek - zaufanie firm wobec klientów.

Jeżeli płacimy zaliczkę, to MUSIMY uczestniczyć w szkoleniu nawet jeśli organizator szkolenia zmienia terminy np. z powodu małej liczby uczestników. W praktyce jest bardzo ciężko odzyskać zaliczkę gdy chcemy zrezygnować z kursu – o to chodzi tym firmom….zatrzymać klienta . Jedynie gdy z winy organizatora szkolenie nie dochodzi do skutku, mamy szansę na odzyskanie wpłaconej kwoty.

Następna  kwestia….. to zaliczka nie za szkolenie, ale za pomoce naukowe do szkolenia.

W praktyce płacimy za “pomoce naukowe” do szkolenia i otrzymujemy tzw. linka z kopią książki, do której pobierający nie ma praw autorskich ( jeśli ma Prawa Autorskie, to wysyła oryginalny egzemplarz książki, pytań kontrolnych itp. )... I wszystko wydaje się bardzo profesjonalne...      Na to też uważajmy.

Pamiętajmy też, że na profesjonalnych szkoleniach teoria jest profesjonalnie wyjaśniana i egzaminy końcowe/testy oparte sa na tym co zostało omówione na kursie, a nie na tym co prześle "organizator" szkolenia przez internet za......euro .




Kod "DiGI" w Holandii i szkolenia


Nie ma nic za darmo ! Pojawia się w internecie wiele reklam- jeśli masz w Holandii kod " DiGi " to szkolenie może być za darmo . Kochani Kandydaci, kod " DiGi " w Holandii to Wasz osobisty kod, który daje dostęp do Waszych danych osobowych np.uzyskanie wiadomości z Urzędu Podatkowego itp. Tylko osoba zainteresowana może znać ten KOD. 

NIGDY i NIKOMU nie możecie tego kodu podawać - nawet jeśli jesteście kuszeni słowem " bezpłatnie ". Ktoś sprytny będzie miał wtedy dostęp do wszystkich Waszych danych i jak to się może skończyć? Odpowiedzi niech udzieli sobie każdy z Was ( podpowiedź- np. szantaż, ogołocone konto w banku, umowy zawarte bez Waszej wiedzy itp.)





PODSUMOWANIE


To nie certyfikat obsługuje środek transportu lecz CZŁOWIEK. Gdy decydujemy się na profesjonalne szkolenie i szukamy ofert na internecie, bierzmy pod uwagę powyższe informacje. Jeśli mieszkamy i pracujemy w Holandii, nie szukajmy szkoleń w Polsce, Niemczech, Belgii itp. Wybierajmy holenderskie firmy, holenderskie certyfikaty akceptowane przez holenderskich pracodawców - w ten sposób zaoszczędzimy sobie stresu, " podwójnych " kosztów. Płaćmy za profesjonalizm a nie za cwaniactwo.





2.  NOWE ZASADY  EGZAMINÓW  VCA 



W HOLANDII NIE MA EGZAMINÓW VCA-VOL W J.POLSKIM !!!!!



Od 1 września 2017 Holandia wprowadza nowe zasady egzaminów VCA.

 

Dlaczego?

   

Odpowiedź  wydaje się prosta: szkolenia ( profesjonalne ) VCA miały nauczyć ludzi, pracowników zasad bezpiecznej pracy i tym samym ograniczyć ilość wypadków. Szkolenie zakończone było egzaminem, który zdawał kandydat nie u osoby prowadzacej szkolenie ale u niezależnego egzaminatora z uznanego w Holandii Biura Egzaminacyjnego -- chodziło o wyeliminowanie "matactwa". 

Ostatnie lata pokazały, że "Polak ( też ) potrafi" i sygnały o sposobach szkoleń trafiły do odpowiednich instytucji w Holandii ( Holandia stara się eliminować nieuczciwość w różnych kwestiach, trwa to powoli ale jednak...).


STARE ZASADY egzaminu VCA-B (podstawowe) : 

kandydat otrzymywał test: 40 pytań, do każdego pytania były 3 odpowiedzi z których tylko JEDNA była prawidłowa. Dopuszczalna ilość błędów: max. 12 ( 28 dobrych odpowiedzi to zdany egzamin i ważność certyfikatu na 10 lat ). Egzamin trwał max. 60 minut. 

Podczas szkoleń, profesjonalne firmy omawiały tematykę bezpieczeństwa pracy, korzystały z pytań egzaminacyjnych ( tzw. próbne testy), aby kandydaci wiedzieli jak sformułowane sa pytania na teście - jednak najważniejsza była wiedza. 

Ale......Pojawiły się "sprytne osoby" ( firmy zarejestrowane np. w Polsce i szukajace naiwnych w Holandii ), które oferuja VCA z GWARANCJA (?). Tak, ich gwarancja polega na:  szkolenie to omawianie ok. 200 pytań egzaminacyjnych ale..... pytań z ksiażek do VCA a nie z Bazy Pytań VCA i pobranie np. 210/220 euro ( bez faktury, na.....L ). Czyli ich szkolenie to nic innego jak nauczyć nie myślenia, lecz automatycznego odpowiadania na pytania. Ale w pracy trzeba myśleć, mieć wiedzę, każda sytuacja jest inna .......  I dlatego nowe zasady egzaminów to reakcja na tego typu praktyki. 

 

NOWE ZASADY  egzaminu VCA (podstawowe): 

kandydat otrzyma także 40 pytań ale...: 

-w teście będa pytania z 3 odpowiedziami ( tylko 1 odpowiedź będzie prawidlłowa )

- będa pytania np. z 5 lub 6 odpowiedziami i kilka odpowiedzi będzie poprawnych,

- będzie kontrola znajomości znaków - nie opis co oznacza dany znak, ale co wolno a co jest zabronione, wskazanie czynności lub zachowań,

- dopasowywanie figur o różnych kształtach z opisami ( układanki jak dla dzieci ), itp. 

- inna będzie punktacja np,  bez błedu - 400,75 ( komputer obliczy punkty nawet z pytań z wieloma dobrymi odpowiedziami ). 

To komputer zadecyduje jaka będzie ilość i jakie pytania ( czy więcej z 3 odpowiedziami, czy ze znakami lub z układankami itp. Do tej pory  ( oficjalnie ) nie ma i długo jeszcze nie będzie dostępnych w internecie nowych, próbnych testów w języku polskim.


***( De Polander - jako profesjonalna firma  - posiadamy 236 nowych pytań VCA po polsku, które otrzymaliśmy od profesjonalnych, holenderskich ośrodków szkoleniowych, z którymi współpracujemy od 1998 roku ). Testów tych będziemy używać podczas naszych kursów, przy omawianiu zakresu szkolenia, aby pobudzić u kandydatów myślenie i lepiej przygotować ich do nowego egzaminu VCA.


Holendrzy nie maja obaw przed nowymi egzaminami - dlaczego?  Ich nie szkola " dziwne "firmy zarejestrowane w Polsce lub Niemczech, lecz holenderskiei profesjonalne ośrodki szkoleniowe. Holendrzy chca zdobywać wiedzę, a nie jedynie kawałek plastiku.





                                                                     


3.  NIEMIECKIE   CERTYFIKATY:   SCC 017   i   SCC 018   w  HOLANDII



Certyfikat  SCC 017 - niemiecki certyfikat bezpieczeństwa dla osób na stanowiskach kierowniczych ( kierownicy zmianowi, managerowie, firmy jednoosobowe itp. ).

Certyfikat  SCC 018 - niemiecki certyfikat bezpieczeństwa dle pracowników operacyjnych ( dla zwykłych pracowników ).

Certyfikat SCC 017,  SCC 018 może wydać firma, która ma pozwolenie ( akredytację ) od DAKKS ( Deutsche Akkreditierungsstelle GmbH ).

Autentyczność takich certyfikatów można sprawdzić w Rejestrze TÜV NORD w Essen.

Certyfikat musi posiadać oryginalne logo TGA/SCC logo.

W internecie można znaleźć tego typu ogłoszenia firm z Polski : " potrzebujesz VCA-VOL a nie mówisz po holendersku, zgłoś się do nas - oferujemy SCC 017 jako odpowiednik holenderskiego VCA - VOL "

Zgłasza się do nas wiele osób z pytaniem, czy można wymienić u nas niemiecki certyfikat SCC 017 na holenderskie VCA-VOL? Odpowiadamy wtedy - żartobliwie -, że wymienić można euro na złotówki w Polsce lub opony letnie na zimowe.

Egzaminy VCA-B  lub VCA-VOL ( dla osób na stanowiskach kierowniczych, firm jednoosobowych itp. ) trzeba ZDAĆ w Holandii i nie można tych certyfikatów aktualizować lub wymieniać.

Radzimy wtedy, aby prosić o zwrot kosztów szkolenia firmę, która wykorzystała nasza naiwność i świadomie nie wyjaśniła o co tak naprawdę chodzi z niemieckimi certyfikatami.




Czy certyfikat SCC 017 lub SCC 018 akceptowany jest w Holandii ?



CENTRAAL COLLEGE VAN DESKUNDINGEN VCA wydało w tej kwestii opinię:

Certyfikaty te tylko wtedy akceptowane sa w Holandii, jeśli osoba, która posiada taki certyfikat pracuje na terenie Holandii ale w niemieckiej firmie, która posiada pozwolenie na wykonywanie prac i wykonuje te prace w Holandii.

Osoba, która posiada certyfikat SCC 017 / SCC 018 ale nie pracuje w akredytowanej w Holandii firmie niemieckiej, to może TYLKO w Niemczech legitymować się takim certyfikatem.


UWAGA :  jeśli firma oferuje takie szkolenie i  w ten sposób ogłasza się, że jest to ODPOWIEDNIK holenderskiego VCA-VOL, to chce tylko "zwabić" klientów, zarobić na nich, zaś Klient wyrzuca pieniadze " w błoto "  chyba, że...........pracuje w Holandii w niemieckiej firmie.


Nie dotyczy to firm jednoosobowych - właściciel takiej firmy jest dyrektorem, administratorem , księgowym i pracownikiem w jednej osobie. Taka firma w wielu przypadkach musi mieć 

VCA-VOL, a takie szkolenie i egzamin w Holandii jest tylko po holendersku, angielsku, niemiecku... 

 

Podkreślamy raz jeszcze - W Holandii NIE MA VCA-VOL W J. POLSKIM! 


Nie jest to dyskryminacja lecz stymulacja do nauki języka, zrozumienia zadań, prac, które taka firma musi wykonać aby nie było wypadków i zapewnienie odpowiedniej jakości tych prac. 







DLACZEGO U NAS ?



-DE POLANDER to profesjonalna, holenderska firma zarejestrowana w Holandii.

-Nie mamy NIC wspólnego z ogłaszającymi się na różnych portalach społecznościowych, firmami z Polski lub Niemiec 

-Dla nas na pierwszym miejscu jest KLIENT, profesjonalne przekazanie wiedzy.

-Prowadzimy szkolenia dla renomowanych Centrów Szkoleń w  Naaldwijk,Nieuwegein,Haarlem,Groningen,Borne,Tilburg,

-Prowadzimy szkolenia w języku polskim i holenderskim dla zakładów pracy ( VCA, HACCP i Higiena ,Podnośniki koszowe, BHV, EPT, Wózki widłowe przednie i boczne , nauka języka holenderskiego od podstaw).

- Wystawiamy holenderskie faktury z BTW/VAT. Nie pobieramy zaliczek.

-Nie wysyłamy odpłatnie materiałów, pytań egzaminacyjnych do których nie mamy Praw Autorskich.

-Gwarantujemy przystępne ceny - możliwość zniżek dla grup od 4 osób

-Nasze holenderskie certyfikaty akceptowane są przez wszystkich pracodawców w Holandii.

-W naszych cenach nie ma ukrytych, dodatkowych kosztów.

-Gwarantujemy profesjonslne szkolenie,- prowadzi je dyplomowany w Holandii instruktor, który jest także niezależnym asesorem w Spectrum Benelux B.V.

-Kładziemy nacisk na praktykę.

-Bierzemy pod uwagę indywidualne zdolności i możliwości kandydatów, którzy często nie mają doświadczenia.

-Szkolenia w małych grupach, aby kandydaci mieli możliwość praktycznych ćwiczeń i nabrania pewności w obsłudze środków transportu.

-NASZA GWARANCJA, to nie jedynie wydanie certyfikatu, ale profesjonalne szkolenie… zakończone wydaniem certyfikatu.



ZAPRASZAMY



Obecnie w naszej ofercie mamy następujace kursy:


x   dla firm ( in company ):

- wózek widłowy przedni i boczny

- elektryczne wózki do palet (EPT)

- VCA (in company)

- kurs higieny (HACCP)

- kurs na podnośniki koszowe

- kurs udzielania pierwszej pomocy (EHBO)

- 2-dniowy kurs BHV (ratownik zakładowy)

- kurs na ręczne kosy spalinowe

-praca z substancjami niebezpiecznymi



x   dla osób indywidualnych tzw. pakiety szkoleń ( patrz w rubryce " KALENDARZ SZKOLEŃ ").